Wszystko o budowie rowerów elektrycznych
06Wrz

Jaki silnik? Jaki sterownik?

Jaki silnik i sterownik wybrać to jest temat rzeka. Dosłownie :) Nawet nie wiem od czego zacząć, bo na to ma potencjalnie wpływ wiele czynników. Na pewno poniższy artykuł będzie robiony na raty, bo obejmuje dużą gałąź wiedzy o elektrykach. Do tego zahacza o subiektywne odczucia i rady  :) No więc zacznijmy od kilku prostych, ale nie oczywistych spraw. Potraktuję je bardzo pobieżnie, w przyszłości będzie czas na głębsze rozwijanie tematu. A tymczasem od czegoś trzeba zacząć :)


Z uwagi, że dużo poniższych informacji jest poparta doświadczeniem i subiektywnymi obserwacjami – traktuj wszystko to co poniżej raczej w formie rady i wskazówki., nie bilbii :)

Na pewno ten artykuł będzie rozwijany i zmieniany, nawet o 180st :)


Ile to jest dużo mocy?

Wizyta w sklepie rowerowym ujawnia, że rowery elektryczne gotowe, fabryczne, występują w wersjach „250W” (w cudzysłowu, bo one nie mają 250W, o czym wyjaśnię dalej). Czy to jest dużo? No nie jeżdżąc na e-rowerze wcześniej trudno to ocenić. Typowy, zdrowy amator rowerzysta jest w stanie wygenerować nogami 250W mocy realnej ciągłej, a jeśli się zaprze, to przez kilka minut jest w stanie wygenerować nawet 400-500W (po minucie umiera hehe). Jeśli wyobrazimy sobie, że podczas podjazdu ktoś do naszych 250W dokłada drugie tyle (zamiasr robić podjazd 5km/h robimy 10km/h)… Można by sobie pomyśleć, że to już coś! Niestety rzeczywistość rozczarowuje :) Ta dodatkowa moc jest relatywnie niewielka.

My + 250W z silnika = My pedałując z „zaparciem”

Innymi słowy, nie ma szału. A w terenie to jest ogromnie rozczarowujące. Płacąc nie rzadko 5.000zł za gotowy rower spodziewamy się uzyskać znaczącą i realną pomoc, a otrzymujemy moc zaledwie dostateczną i zaledwie zadowalającą. Nic ponad to. Stąd też taka popularność konwersji rowerów na elektryki – możemy sobie ową moc podnosić do poziomu takiego, jak sami uważamy za optymalny dla naszej jazdy. W praktyce oznacza to zabawy nie w setki, ale w tysiące wat. Nie znam żadnego e-bajkera, który pomykając na swoim rowerze chciałby z rozmysłem wrócić z 1500W na 250W.

No to ile mocy powinienem chcieć?

Strasznie ciężko odpowiedzieć na to pytanie, bo moc, jaką chcemy zależy od wielu czynników. Ogólnie, to im więcej mocy tym lepiej. Stąd pogoń za kilowatami. Ale trzeba pamiętać, że nasze aspiracje ograniczają możliwości techniczne. Im mocniejszy rower mamy w planach, tym trudniej jest tą moc osiągnąć. Trzeba lepsze baterie, mocniejsze sterowniki, zabezpieczenia termiczne silnika i sterownika i wiele innych rzeczy. Powyżej pewnej mocy każdy dodatkowy Watt okupiony jest dużymi kosztami i jeśli faktycznie się nie potrzebuje (np nie mamy 55kg ciężkiego roweru terenowego)to nie ma sensu pakować się w taką zabawę. Przyjęło się, aby kreślić środki na zamiary. Jeśli nasz rower jest typowo szosowy, nie mieszkamy w górach i nasze trasy są raczej płaskie – to nie pakujemy się w ogromne moce. One tylko generują koszta. Takie 800-1200W w zupełności wystarcza i sprawdza się rewelacyjnie. Im jednak teren, po którym pomykamy jest bardziej górzysty i przeznaczenie roweru bardziej terenowe – potrzeba mocy rośnie. Możemy wtedy pokusić się moce większe 2000-2500W. Jest to górna granica powyżej której koszta rosną juz absurdalnie i nie współmiernie do uzyskanego efektu.

Wskazówka:

Taki rower ma przyśpieszenie podobne do taniego skutera, zazwyczaj konstrukcje osiągają do 45km/h, po równym ma dość siły by jechać samemu, na asfaltowe podjazdy pokonuje bardzo sprawnie, na największych podjazdach wymaga wspomagania. W lesie po równym porusza się dobrze, szczególnie dobrze czuje się na płaskich równinnych trasach, większość podjazdów pokonujemy bez zsiadania z roweru. Rower wymaga wspomagania i kręcenia w 75% miejsc, choć dokładana moc wraz z naszą pozwala wjechać w większość miejsc. Prędkosć maksymalną osiąga w satysfakcjonujące 10-12sek

Taki rower przyśpiesza jak dobry odblokowany skuter, a nawet lekki motocykl, ruszając spod świateł będziemy zawsze pierwsi przed samochodami i motocyklami, może podnosić przednie koło (w niektórych konstrukcjach). Taki pojazd rozwija prędkość maksymalną najczęściej w okolicy 65km/h choć w praktyce nie jeździ się nią zbyt często. Prędkość wynika po prostu z dużej mocy. Rower nie potrzebuje naszej pomocy do jazdy, ma dość siły by jechać samodzielnie, choć podczas największych podjazdów (mam na myśli teren) wymagane jest wspomaganie aby zbyt szybko nie przegrzać napędu. Rower dobrze czuje się w lesie, lubi długie płaskie odcinki, oraz okazjonalne podjazdy. Z uwagi na moc wspomaganie musimy prowadzić zazwyczaj w 25% miejsc, mam tu na myśli szczególnie trudne górki. Prędkość maksymalną osiąga w 6-8sek

Taka konstrukcja to potwór, dając pełny gaz nie czujemy przyśpieszenia tylko jakby od tyłu uderzyła w nas lokomotywa. Przy mocy 6000W siła podnosząca kierownicę przekracza 120kg czuć, że mimo dużej masy pojazdu chce stawiać na koło. Wjedzie wszędzie i nie potrzebuje kręcenia korbą w celu pomocy jazdy. Kręci się jednak i wspomaga podczas jazdy na takim rowerze jeśli chce się określić pewien rygor i dyscyplinę, aby nas nie kusiło dawać gazu, dzięki temu zasięg się bardzooo zwiększa. Prędkość maksymalną osiąga w jakieś 3-4 sek.

 

No dobra, to w końcu jaki silnik i sterownik?

No i tu się zaczyna cały kłopot :) Po pierwsze trzeba sobie wbić do głowy, że silnik oznaczony jako np 500W czy 800W czy 3000W… nie ma ani 500W ani 800W ani 3000W. Silniki w ogóle nie mają żadnej mocy. Silnik ma taką moc… jaką kieruje do niego sterownik. To sterownik określa jak mocny jest rower i jakie ma przyśpieszenie. Zobrazuję to tak: mamy silnik oznaczony jako „800W” i podłączymy mu sterownik opisany jako 250W. Jaką moc będzie mieć silnik w takim rowerze? No będzie mieć 250W :) Tylko tyle sterownik skieruje do silnika i taką moc on osiągnie. Silnik będzie mieć potencjał, ale nie bedzie on wykorzystywany. A teraz na odwrót. Mam sterownik 1500W i silnik 250W. Jaką moc uzyska silnik w takim zestawie? Uzyska… 1500W. Tak, sterownik nie wie, jaki silnik ma podłączony. Skieruje do niego całą moc jaką ma ustawioną i biedny silnik osiągnie moc 1500W. Oczywiście taka moc w tak małym silniku to absurd i silnik szybko się przegrzeje, a następnie spali. Ale działać będzie, krótko, ale jednak. Stąd wysuwamy logiczny wniosek – trzeba tak dobierać sterownik i jego moc, aby nie przegrzać silnika i go nie uszkodzić (a jeśli mamy sterownik dużej mocy to tak jeździć, aby z premedytacją nie uszkodzić silnika).

No dobra, więc po jaką cholerę przy silnikach piszą np:

  • Moc nominalna: 800W
  • Maksymalna moc ciągła: do 1500W
  • Maksymana moc chwilowa: do 3000W

To jest opis mocy nominalnej oraz mocy maksymalnych, aby po zakupie wiedzieć ile można w silnik kierować mocy. Moc nominalna jest określona przez producenta. Jest to pewna umowna moc, przy której silnik był testowany, uzyskuje optymalną moc, nie przegrzewa się i producent gwarantuje długie i bezawaryjne użytkowanie. Niezależnie od mocy znamionowej można określić maksymalną moc ciągłą. Jest to górny przedział mocy kierowanej do silnika, która nie powoduje przegrzania się silnika, chyba, że go katujemy. Trzeba pamiętać, że każdy silnik bez wyjątku charakteryzuje parametr nazywany efektywnością. Jest to procent energii elektrycznej zmienionej w prace mechaniczną. Każdy silnik elektryczny jest efektywny powyżej pewnej prędkości obrotowej. Dla przykładu silnik rowerowy uzyskuje maksymalną efektywność przy prędkości powyżej 20km/h. Jadąc np 30km/h i kierując do silnika moc 1500W (np jakiś większy podjazd) silnik nie przegrzeje się, bo zaledwie 18% będzie tracił na grzanie się. A tą energię spokojnie odprowadzi na obudowę. Jeśli jednak tą samą moc 1500W będziemy kierować do silnika jadąc 15km/h to silnik będzie pracował w nieefektywnym, dla siebie zakresie prędkości obrotowej i większość Energi będzie szła na grzanie się silnika, a nie ruch. Taka sytuacja ma miejsce na przykład w jeździe terenowej, kiedy musimy jechać powoli, ale pod dużym obciążeniem (górka, błoto, kamienie itp). Musisz być świadomy, że rowery elektryczne nigdy nie były kojarzone z terenem. To były, są i będą pojazdy szosowe, z prostymi odcinkami, bez błota, gór, długich podjazdów. Moce maksymalne występują rzadziej i są bliższe tym znamionowym i dlatego idąc co sklepu i widząc rower elektryczny z napisanym na nim oznaczeniem 250W silnik i 250W sterownik – wszyscy klasyfikują go na taką właśnie moc. I po asfalcie te moce znamionowe będą się pokrywać z prawdą. Jeśli jednak podłączysz rower do watomierza i sprawdzisz jaką moc pobiera silnik podczas podjazdu pod górkę to zauważysz, że nie jest to te znamionowe 250W, ale tyle, ile mocy posiada sterownik, czyli np 20A x 36V = 720W. Pamiętaj: Przykładowa moc maksymalna dla silnika na poziomie 1500W oznacza realną wartość i nie jest jednoznaczna z oznaczeniem na sterowniku 1500W mocy znamionowej.

  • Maksymalna moc ciągła silnika np dla 60V: 1500W/60V = 25A
  • Moc znamionowa sterownika 1500W oznacza, że sterownik ma moc: 60V * 45A = 2700W

No a ze sterownikami jak jest? Też 500W nie znaczy 500W?

Nie ma łatwo, co? Oczywiście, że… 500W nie znaczy 500W :) Sprawa ze sterownikami jest identyczna jak z silnikami. Bierzesz sterownik 1500W do ręki… a na nim co pisze? Jak byk 60V 45A. No to mnożę 60V 45A i mi wychodzi prawie 3000W, a nie 1500 nadrukowane na obudowie! Sterownik też ma oznaczenie mocy znamionowej. Owszem, ma moc maksymalną znacznie wyższą, ale producent oznaczył go jako 1500W ponieważ przy takiej mocy (1500W/60V=25A) daje gwarancję, że sterownik się nie przegrzeje, nawet jeśli jest zamknięty w skrzynce. Wspomniałem o tej szosowej genezie ebajków. Całość rozchodzi się o jakiś dziwny skrót myślowy. Popatrz na sterownik 500W 36V 30A. Z opisu jasno wynika, że sterownik ma moc 1000W (36V x 30A), a nie 500W jak jest nadrukowane. No ale jadąc po drodze, płaskiej, równej, własne średnio będzie to 500W. 1000W to będzie tylko przez kilka chwil przy rozpędzaniu albo na podjazd na wiadukt/most. A porównaj sobie ten sam rower w terenie. Tam to 1000W będzie szło cały czas, nie na chwilę. Dlatego trzeba być świadomym, że moce znamionowe dotyczą klasycznej, typowej, spokojnej jazdy szosowej. Jeśli jeździmy dynamicznie to moce rosną, a wraz z nimi niuanse z doborem komponentów i wzrostem temp.

Prądy, napięcia, waty, moce… głowa mnie boli :)

Spokojnie :) Fakt, na początek to jest skomplikowane, ale można wszystko sprowadzić do wspólnego wniosku.

Zasada doboru elementów napędowych:

  • Albo dobieraj silnik i sterownik po mocach znamionowych (tych z tabliczek lub nalepek i etykietek): Silnik 800W + sterownik 800W
  • Albo dobieraj wedle maksymalnych parametrów rzeczywistych (wymaga większej wiedzy o sprzęcie): Silnik (o maksymalnej mocy chwilowej) 2500W + Sterownik 1500W (ale o maksymalnej rzeczywistej mocy około 2500W, ponieważ fizycznie sterownik ma 60V*45A=2500W)

5×12, 10×6 16×4 21×3?! Co to znów jest?!

Każdy silnik można określić 2 parametrami. Prędkość oraz moment obrotowy. Oba te parametry mają swoje odzwierciedlenie w owych tajemniczych 2 cyfrach. Oznaczają one opis wewnętrznej budowy silnika. Pierwsza cyfra to średnica drutu nawojowego. Ma ona bezpośredni wpływ na prędkość obrotową, czyli do ilu obrotów na minutę rozpędzi się silnik na każdy 1V zasilania. Druga liczba to ilość nawojów, ona mówi o tym, jakim momentem obrotowym dysponuje silnik, czyli jaką moc podczas rozpędzania czy podjazdu pod górki posiada.

Wyobraź sobie sytuacje, że budujesz rower z instalacją 48V i po kolei wkładasz poszczególne silniki. Szybko zauważysz, że na 5×12 pojedziesz tylko 30km/h, za to silnik będzie całkiem mocny. Będzie płynnie ruszał i przyśpieszał do swojej prędkości maksymalnej. Kiedy włożysz silnik 12×5 szybko zauważysz, że rower zrobił się słabszy, ale za to na baterii 48V potrafi jechać 55km/h. Dlatego jest taki wybór silników, żeby móc dobrać odpowiedni model do swoich potrzeb. Oczywiście można wyciągnąć słuszny wniosek, że skoro w silnikach szybszych druty mają dość dużą średnicę to silnik się mniej grzeje. Wiec można go zasilić dużym prądem rekompensując małą ilość zwojów.

Silnik 5×12 zasilany z 30A ma prawie taki  sam moment obrotowy jak silnik 12×5 zasilany z 60A. 

Tak naprawdę wybór konkretnego modelu to indywidualna sprawa. Jeśli ważysz dużo to możesz wybrać silnik o oczko niżej, mocniejszy ale wolniejszy. Jeśli ważysz mniej. albo zależy ci na dużych prędkościach możesz wybrać oczko wyżej. Modele wolniejsze lepiej radzą sobie w rowerach szosowych mimo, że nie mogą być zasilane tak dużymi prądami jak ich szybsi krewniacy – dają do dyspozycji wyższy moment obrotowy. Modele szybsze lepiej radzą sobie w rowerach sportowych, mogą być zasilane dużymi prądami, w ten sposób można starać się zrekompensować ich niższy moment.

Moment obrotowy? Moc? Prędkość?

Jak poprzednio wspomniałem, każdy silnik charakteryzują 2 parametry, moment obrotowy i prędkość.

MOC = MOMENT OBROTOWY * PRĘDKOŚĆ MAKSYMALNA

Silniki 5×12 (mocny) i 12×5 (szybki) mają taką samą moc, np. 2000W. Ale moc ta się przejawia w różny sposób.

Prędkość maksymalna – to zdolność silnika do rozpędzenia pojazdu do pewnej maksymalnej prędkości. Każdy silnik ma swoją własną prędkość maksymalną, różną dla poszczególnych modeli. Na prędkość maksymalną wpływa napięcie zasilania. Rower na silniku 10×6 i baterii 48V pojedzie 55km/h. Jeśli zwiększymy zasilanie do 60V to rower rozpędzi się do 65km/h, ale jego moment obrotowy się nie zmieni – nadal będzie tak samo pokonywał wzniesienia.

Moment obrotowy – moc, z jaką silnik się rozpędza, przyśpiesza. Jest to ta siła, którą silnik dysponuje na podjazdach. Jeśli silnik ma siłę nas wwieźć na górkę – to właśnie dzięki swojemu momentowi obrotowemu. Wpływa na niego wartość prądu (ampery) jaką sterownik pcha w silnik. Jeśli podniesiesz wartość amperażu z 30 na 40A to silnik stanie się o 30% mocniejszy, będzie przyśpieszać o 30% mocniej, wjedzie na górkę o 30% bardziej stromą,  ale też będzie nagrzewać się o 30% bardziej :)

Na stosunek moment obrotowy/prędkość ma wpływ nie tylko wartość prądu i napięcia w instalacji, ale też rozmiar koła.

Zauważ kilka ciekawostek:

Nikt nie buduje sportowych elektryków na kołach większych niż 26″ (no dobra, są jakieś pojedyncze sztuki, ale wyjątki potwierdzają zasadę). Koła 28 czy 29″ są duże. Za duże. Silnik musi nim zakręcić. Powstaje duża dźwignia i silnik ma duży kłopot by ruszyć. Przez co sztucznie zmniejszamy mu moment (duże koło) zamieniając go na prędkość (duża średnica koła), a to jest duży błąd w sztuce konstrukcji bo prędkość ma znacznie mniejsze znaczenie niż moment obrotowy i dochodzimy do kuriozalnej sytuacji, że aby jechać efektywnie i bez grzania trzeba osiągać 30km/h co jest w terenie często niewykonalne z uwagi na nierówną trasę.

No dobra, ale dalej nie wiem jaki silnik chcę, szybki?, wolny?, średni?!?!!

W mocnych elektrykach sprawa jest prosta, w 80% konstrukcji silnik średni jest najlepszy. Uniwersalne silniki, nie szybkie, nie wolne tylko właśnie ze średniego zakresu posiadają zarówno dobry moment obrotowy jak i zadowalającą prędkość i takie silniki powinieneś brać pod uwagę. Przykładem jest Nine Continent 10×6 lub Mxus 16×4

W kolejnych 10% powstają konstrukcje ze specjalnymi potrzebami osób, którym nie zależy na prędkości i zadowala ich np 40km/h ale z dużym momentem obrotowym, wtedy wybór pada na silnik wolnobieżny, dysponujący dużą siłą. Przykładem takich silników jest Nine Continent 7×9 czy też Mxus 12×5

W ostatnich 10% konstrukcji najbardziej sprawdza się najszybszy silnik, np mamy bardzo małe koła lub też potrzebujemy pojazd rozwijający duże prędkości, wtedy możemy zastosować silniki z szybkim nawojem, przykładowo Mxus 21×3

CDN

komentarze 73 do wpisu “Jaki silnik? Jaki sterownik?”

  1. Miłosz pisze:

    Mam już sterownik Sabvoton SV7245. Zastanawiam się nad zakupem silnika MXUS, doradzicie jaki? Chcę uzyskać vmax ok. 45-50km/h, najczęściej będę jeździć ok. 30-35km/h. Ważę jakoś 90kg. Silnik mxus 1500W i bateria 60V lub 72V będzie wystarczająca?

  2. Ireneusz pisze:

    Witam. W opisie oferty nexuna na silnik mxus 30h 7×9 jest zawarta informacja: „7,5 rpm/V i 0,75 km/h na 1V przy kole 26 cali”.
    I nie wiem teraz która wartość jest poprawna. Z wartości 7,5 rpm wychodzi ok. 0,96 km/h na 1V przy kole 26″.
    Dodatkowo na innej stronie z ofertą identycznego silnika z tym samym nawojem znalazłem wartość 6,9 rpm/V.

    To jakie parametry ma ten silnik? Istnieje jakaś nota katalogowa?

    • tas pisze:

      Z prędkościami jest ten problem, że co innego się czyta w danych producenta a co innego wychodzi realnie na pomiarze prędkości w gotowej konstrukcji w zależności od różnych modeli sterowników. Bliższe realnym prędkością są te zawarte w opisie

    • Bart pisze:

      @Ireneusz. Mam ten silnik 7×9, zasilam go ze sterownika KT60 z ograniczoną mocą max do około 2kW. Sterownik jest sinusoidalny, więc ma obniżoną maksymalną prędkość. Napięcie znamionowe z mojego pakietu 16s8p to 60V, max to 67V.
      Prędkości jakie uzyskuję realnie jadąc rowerem (ważę 80kg plus rower 32kg):
      – przy max baterii – około 44-45km/h
      – przy baterii 50%, czyli około 59-60V – prędkość 39km/h.

      Koło 26″ oczywiście tak jak u Ciebie.
      Jeśli masz mniejsze napięcie w pakiecie lub/i chcesz większą prędkość maksymalną, bierz nawój 10×6. Dziś składając rower wziąłbym właśnie ten, ale z drugiej mam lepszy moment i przyspieszenie.

  3. Dariusz pisze:

    Mieszkam w Zach-Pom. Raczej płasko. Raczej jazda po asfalcie i dobrych drogach gruntowych.
    W silniku dołożę termostat bimetaliczny na 140 stopni + odczyt temperatury na bieżąco…
    Jaka jest dopuszczalna temperatura pracy dla ww silnik??

  4. Dariusz pisze:

    Dzięki za odp. Silnik o którym pisze to Rapid S2000…
    Podejrzewam że ma mocy znamionowej ok 1500W.

    Orientujesz się jaka moc maxymalna można wtłoczyć w ten motor?

    Chce to zasilić z bateria 17s12p (ok 25Ah) i sterownikiem 45A… Silnik wytrzyma moc z we zasilania?

    • tas pisze:

      Jeśli mieszkasz na płaskim terenie to 45 jakoś ujdzie, jeśli jednak ten rower ma jeździć w terenie pagórkowatym lub górzystym to niestety bez szans, przegrzanie przy większym podjeździe jest pewne, a to już grozi awarią.
      Ten silnik (Mxus 30H) powinien być użytkowany z prądem nie większym niż 30A

  5. Dariusz pisze:

    Pytanko:
    czy na podstawie liczby i wielkości magnesów/cewek można określić moc silnika?

    w internecie można znaleźć oferty różnych sprzedawców sprzedających podobnej wielkości silniki, podając ich różną moc znamionową…

    możesz podać przybliżoną moc silnika posiadającego 46 magnesow o szerokości 35mm? wirnik posiada 51 cewek i ma średnicę ok 22cm.

    • tas pisze:

      Da się, ale ta wiedza bazuje na doświadczeniu. Dodatkowo to nie magnesy determinują moc bezpośrednio tylko ilość miedzi w uzwojeniach. Przykładem są silniki Mxus 5K i QS205, oba silniki mają magnesy 50mm, a dzieli je przepaść mocy znamionowej. Mxus 5K ma tylko ~60 jednostek miedzi a QS aż 120, 2x więcej miedzi a na papierze moc taka sama.
      Wydaje mi się, że silnik o który pytasz ma około 1200W mocy znamionowej. Na pewno usunięcie oznaczeń producenta i np nadruk własnych powinno zapalić czerwoną lampkę, często służy to uktuciu realnych parametrów lub sprzedaży elementów nie będących oryginalnymi

  6. Karol pisze:

    Dodam swoje 3 grosze.
    Najważniesze :
    Moc silnika to jest moc mechaniczna czyli ta która jest na wale silnika a nie moc pobierana z akumulatora !
    Bez hamowni nie jest możliwe określenie mocy napędu.
    Dokładnie tak jak w samochodach.
    i nie jest tak że silnik ma moc taką jaką dostarczy sterownik ponieważ trzeba odjąć straty na ciepło.
    Straty w udziale procentowym wzrastają wraz z prądem i po przekroczeniu pewnej wartości podnoszenie prądu nie przekłada się na moc silnika a wyłacznie zwiększane są straty na nagrzewanie.
    Silniki elektryczne mają taki fajny parametr jak moc chwilowa. Moc chwilowa to jest jak sama nazwa wskazuje może być generowana przez silnik przez chwilę i jest to często kilka razy więcej od mocy ciągłej , miłe przy wyprzedzaniu. Przepisy dotyczące mocy
    rowerów nie ograniczają mocy chwilowej tylko moc ciągłą .
    Przypominam jeszcze raz : moc silnika to jest moc na wale a nie podawana przez sterownik. Nie jest możliwe zmierzenie mocy napędu w prosty sposób. Na przykład jeżeli masz rower 3kw do zabawy poza drogami publicznymi i chcesz jechać zgodnie z przepisami to nie wiadomo jak ustawić ogranicznie mocy w sterowniku, chyba że producent dostarszył kartę charakterystki silnika z której to można odczytać. No i warto dodać że przepisy mówią o mocy silnik 250W a nie mocy na kołach roweru która będzie pomniejszona o straty na przeniesienie napędu zależne od konstrukcji, ale to już nie jest wielka różnica i można w zasadzie pominać

    • tas pisze:

      niestety nie ma hamowni w każdym domu, więc na potrzeby uproszczenia uznajemy moc sterownika = moc na kole :)
      Aby dla laików tematyka ebajkowa była jasna tu i w wielu innych miejscach stosuje uproszczenia.

  7. Umcyk pisze:

    I jeszcze jedno pytanko.
    Jaki sterownik i jaki BMSa zastosowac do tego „lepszego” silnika żeby wykorzystać jego pełny potencjał?

  8. Umcyk pisze:

    Witam. Przymierzam się do budowy 2 elektryków – dla mnie i dla żony. Mój sprzęt ma być szybszy i mocniejszy, żony niekoniecznie…

    Mam dwa silniki do wyboru, moje pytanie który da lepsze osiągi mojej maszynie (żona dostanie ten drugi).
    1. Rapid M2000
    2. Bionx (generacja 4)

    Jakie moce (chwilowe i ciągle) nożna wtłoczyć w te silniki?
    Jakie prędkości można na nich uzyskać (koło 26″, ważę ok 85kg)?
    Mam miejsce na ok 130 ogniw, jaki pakiet lepiej zbudować do zasilania tego „lepszego” silnika (13s10p czy 16s8p), ogniwa z odzyskane z bateria laptopowych, selekcjionowane (ponad 2000mA pojemności)?

    • tas pisze:

      Ani rapida ani bionxa nie polecam, ogarnij silniki na nexun.pl tam są rozpiski co do mocy chwilowych, ciągłych itp

      • Dariusz pisze:

        Dzięki za odp.
        Tylko chodzi o to że juz posiadam te dwa silniki – kupiłem używane w przyzwoitej cenie…
        Który z nich jest lepszy?? Który z nich wybrać do napędu lepszego E-bika (z dwojga złego ;-))?? Jakiej mocy kontroler kupić aby w pełni wykorzystać moc silników?? Ile mocy wytrzymają??

        Dlaczego nie polecasz tych silników?? Mają jakieś dyskwalifikujące wady??
        O Rapidzie mało informacji (poza handlową), o Bionxie raczej dobrze piszą…

  9. Monika pisze:

    Natknelismy sie wlasnie na ten blog i oczywiscie pojawilo sie nam wiecej pytan niz mielismy wczoraj…:) Nasze potrzeby to rower odpowiedni do ciagniecia przyczepki z psem. Pies 34kg, przyczepka okolo 15-18kg. Wczoraj bylismy w terenie lesno pagorkowatym na Romecie Metron 250W Bafang 43V 10.5AH. (testowalismy go na dzien) Porazka. Na nawet niewielkich podjazdach moc znikala. Jaki zestaw silnika / sterownika powinnismy wybrac? Dzieki serdeczne Monika

    • tas pisze:

      Moc trzeba by podwoić lub potroić z uwagi nie tylko na wagę ale i trasy po jakich musi to jeździć. Na pewno czymś rozsądnym byłoby Mxus 30H 7×9 i sterownik KT 36/48V 30A

  10. Lasek101 pisze:

    Witam
    Jedno krótkie pytanie, czy przy wyliczanie maksymalnego prądu na ogniwo bierzemy pod uwagę prąd znamionowy sterownika czy maksymalny? Np sterownik 15A – prąd znamionowy (ciągły); 30A – prąd max (chwilowy). Ile ogniw po 5A równolegle planujemy? 3 czy 6?

  11. pioter pisze:

    Ciekawe, pare rzeczy zostało mi wyjaśnione i fajnie, z drugiej strony można nabrać przekonania, że 250W e-rower jest bez sensu, pińcet to też małowato – lepiej jednak kupię se motur… ;)

  12. Marek pisze:

    Witam
    Co myślicie o takiej konfiguracji?
    Silnik tranzx 36v 250w wersja dla kół 28″, koła w rowerze 24″, sterownik 48v 500w, bateria 13s4p Bms 20A

  13. lukasz pisze:

    pytanie dotyczy silnika bafang 750W hub motor szukam sterownika programowalnego czyli chce ustawić naprzykład miekki start, storownik ktory mam nie mozna ustawić chyba. pomysl padl na sterownik kelly QSKBS72051 ale stoi oznaczenie ze moc znamieniowa to tylko 500W limit pradu stalego to 60A czy przy tym sterowniku nie wykozystam w pełni mojego silnika czyli pobiera 60A z bateri przy normalnej jezdzie maks jest chyba 12A przez 20 sekund to to sa chyba wartosci maksymalne??? czy mozesz doradzić mi jaki bedzie najlepiej dopasowany sterownik do tego silnika ????
    patrzalem na sabvoton ale obudowa jest za duza tylko ten maly pasuje do odbudowy SM4818 SM4830 jest juz za dlugi prosze o pomoc w doborze odpowiednich wartosci optymalnych dla silnika. dlugosc maksymalna to 13 cm, szerokosc 8cm, wysokosc 4cm

  14. Tomek pisze:

    Wielu osobom wystarcza 250w, a i wtedy korzystają ze wspomagania tylko w 20%. Nie polecam nikomu niczego ponad 500W na początek. Do miasta 250W wystarczy

    • Fruit pisze:

      Witam. Te 250W w rowerach jest dobre w momencie kiedy prędkość roweru nie przekracza od 15 do 20 km/h. Potem robią się schody. Jadąc pomału po piasku, pod górkę czuć jak to nas wspomaga, przy wyższych prędkościach nie ma nic. 20 lat temu zbudowałem pojazd elektryczny na silniku szczotkowym 450w 36V. wielkość kółka napędowego była chyba 9″. To były czasy. Wystarczało, była MOC =)

  15. Marek pisze:

    prosze podpowiedz-chciałbym aby moj fabryczny rower 250w,36v był bardzo szybki[teraz max to 30 km/h a chciałbym te 45 osiagnac .co mam wymienic i na jakiej mocy.Dziekuje serdecznie pozdrawiam

  16. Jan pisze:

    Że niby 500w to śmiesznie mało i od razu radzicie brać conajmniej 1500w. Bez przesady to są rowery a nie motocykle. Mam malutki 250w i świetnie spełnia swoje funkcję. Jeżdżę rowerema nie 50kg klamotem.

  17. Czytelnik pisze:

    Trzeba zwrócić uwagę, że na tym blogu podawane są również nieprawdziwe i sprzeczne informacje. Możemy wyczytać między innymi : Silnik ma taką moc… jaką kieruje do niego sterownik. Dalej czytamy: Jadąc 30km/h i kierując do silnika moc 1500W …zaledwie 18% będzie tracił na grzanie się. Dla osoby, która ma choć trochę pojęcia z powyższego jasno wyniknie, że w tym akurat przypadku silnik będzie miał efektywną moc 1500W – 18% x 1500W , czyli lekko ponad 1200W. Prawie 300W mocy stracimy na ciepło. Następny przykład : czytamy ” Jeśli jednak podłączysz rower do watomierza i sprawdzisz jaką moc będzie pobierał podczas jazdy pod górkę, to zauważysz,… i dalej jest wyliczenie, że bedzie to 720W. Kolejna bzdura. W tym przypadku straty silnika będą znacznie wyższe rzędu dziesiątek % i będą zależały od obciążenia i sposobu zasilania silnika np. przevoltowanie. Efektywna moc silnika będzie znacznie niższa. Jak już chcemy przekazywać wiedzę innym, to róbmy to rzetelnie. Później ludziska powielają takie bzdury na forach internetowych, podłączają watomierze i się jarają, ze mają silniki podwatowane do np. 1500W podczas gdy efektywnie będzie to np. tylko 1000W.

    • tas pisze:

      A pozostałe 10tyś rzeczy z bloga jest dobrze? ;)

      • Gary pisze:

        tas, nie zadawaj głupich pytań, sam wiesz co napisałeś dobrze a co źle.
        Jak bym sprzedawał pewne rzeczy, to sam również wychwalałbym je na blogu pod niebiosy a jelenie niech kupują i płacą w 40 tyś informacji kto tam się połapie co jest dobrze a co źle.
        Robisz bloga, rób to rzetelnie i dobrze i przekazuj rzetelne informacje a jak czegoś nie jesteś pewien, to lepiej nie wprowadzaj innych w błąd.

  18. just pisze:

    napisales: 5×12 (mocny) i 12×5 ( szybki). Pozniej napisales: silnik wolnobiezny(…)Mxus 12×5. gdzie jest blad? bo nie kumam

  19. msciciel pisze:

    witam czy jak mam silnik 250w i sterownik 36/48v to jak dam baterie na 48v to szybciej pojedzie mimo blokady 25 km/h?

  20. Łukasz pisze:

    Cześć Tas,
    Będę budował swój rower elektryczny z silnikiem w tylnym kole. Rama posiada dużo miejsca na baterie, wiec będę się starał wykorzystać cała pojemność i zbudować bardzo duża baterie która da mi bardzo duży zasięg – celuje w przynajmniej 150km.
    Prędkość maksymalna jaka chce osiągnąć to 40-45km/h. Rowniez ależy mi na dobrym przyspieszeniu. Rowerem będę jeździł po mieście z w miarę płaskim terenem, choć nie zawsze. Mam kilka pytań odnośnie tej kwestii.
    Jaki silnik i jaki sterownik powiniennem zastosować? Jak duża baterie powiniennem zbudować? (Użyje ramy „FUTR Alpha(taka jaka ma Stealth Bomber)) Również zastanawiam się, czy jeśli zbuduje baterie o pojemności powiedzmy 40aH, to czy mogę utrzymać 48v czy automatycznie wzrośnie do 72v itp? Jeśli tak, to czy ma to znaczenie przy doborze silnika?
    Również zastanawiam się czy możliwe jest zbudowanie baterii „dwupoziomowej”?
    Wielkie dzięki za jakakolwiek podpowiedz

  21. Krzysztof pisze:

    Czyli dla tych co mają silnik w wersjach sklepowych ,krótko mówiąc aby nie odcinało przy dwudziestu pięciu na godzinę co zastosować jaki sterownik bezpieczny ?aby wykorzystać w pełni dwieście pięćdziesiąt vat jak opisują ?

  22. Jurek pisze:

    Dzięki za info. Czy jako 15mm dystans do tarczy hamulcowej można użyć pakietu 7 szt Dystans tarczy hamulcowej (2mm)? Lub zamówić w Waszym sklepie dedykowany dystans ?

    • tas pisze:

      Niestety nie, musi to być zrobione z jednego elementu ponieważ śruby będą długie i aby minimalizować ryzyko ich zerwania nie można doprowadzać do efektu ścinania przez poszczególne blaszki wykrzywiające się w harmonijkę.

  23. Jurek pisze:

    Proszę o informację na temat montażu silnika Nine Continent RH2809 D (7×9) Tył, KASETA w rowerze fatbike.
    W różnych ofertach są dedykowane silniki do rowerów fatbike np Silnik w tylnej piaście do roweru elektrycznego 48V/500W Fat Bike 190mm. Jaki jest minimalny wymagany rozmiar osi silnika oraz w jaki sposób należy zapleść węższy silnik jeżeli wymiar tylnej piasty wynosi 170 mm ?

    • tas pisze:

      Dziesiatki Fatów jeździ na klasycznych silnikach 135/145mm, nie ma potrzeby stosowania specjalnych silników. Nie mniej jednak montaż klasycznego silnika wymaga pewnych czynności serwisowych. Pierwszą jest zastosowanie większej ilości podkładek aby dostosować montaż węższego silnika. Druga to potrzeba zwężenia ramy o 20mm (robi się to w rękach, to normalna procedura). Trzecia jest najtrudniejsza. Jeśli nasz rower posiada hamulce tarczowe – należy u tokarza zamówić adapter tarczy hamulcowej odsuwający tarczę od korpusu silnika na odległość około 15mm. Dzięki temu tarcza przesunie się bliżej do zacisku i będzie można hamować.
      To nie są trudne czynności i zazwyczaj opłaca się bardziej po kombinować aby móc zastosować silnik lepszy i mocniejszy od tych podstawowych (i dostosowanych) do fatów.

  24. ADAM pisze:

    „Uwaga: podczas budowy swojej konstrukcji NIE STOSUJ ŻADNYCH ZŁĄCZ. Obetnij końcówki sterownika, silnika, manetek, przycisków i innych elementów i zlutuj je na stałe zabezpieczając miejsca łączeń koszulką termokurczliwą. Prawidłowo zbudowana instalacja nie jest oparta o złącza. Kupowane u nas elementy „fabrycznie” nie pasują do siebie i jest to zabieg celowy. Złącza w konstrukcjach dużej mocy jednośladów są powodem wielu problemów oraz usterek i łączenie wszystkiego na stałe czyni instalację pewniejszą i mniej awaryjną.”Witam,w opisie sterowników w Twoim sklepie widnieje ten tekst na czerwono.Jakkolwiek brzmi to dość sensownie to jest kompletnie niepraktyczne przynajmniej jeśli chodzi o silnik,ponieważ koło wraz z silnikem co jakiś czas trzeba zdemontować aby zmienić gumy(przypuśćmy że mamy pecha i co tydzień lub dwa łapiemy gumę)

    • tas pisze:

      Skąd pomysł, że do łatania dziury lub wymiany opony należy odpinać silnik? Co to za jakieś czary mary, przecież prawie nikt z ebajkerów tak nie robi :)

  25. Lucjan pisze:

    Cześć. Mam pytanie odnośnie budowy ebika oczywiscie:) chciałbym ten silnik Mxus v3 3K-Turbo 3000W 45H i chciałbym wykorzystać w miarę możliwość jego potencjał jak się da. Gdybym zrobił baterie 16×8 czyli około 60v to do tego mogę dać ten sterownik GT 1500W, 48-84V, 45A i tego bmsa BMS 4-16s LiPo/LiIon – 50A/10A ? Czy jakos inaczej to dpbrac? Niewiem dokładnie bo ten silnik ma niby 3000w pracy ciągłej nominalnej ale 5000 max ciągłej to całować w sterownik pod 5000w? I co z prądem? Czy ten prąd będzie większy i bms też będzie musiał bysbpowuzej 50a?

    • tas pisze:

      Dokładnie, im wyższą moc chcemy kierować na silnik tym silniejszy akumulator i BMSy są potrzebne.
      Moim zdaniem Mxus 3k + sterownik 45A to jest idealne rozwiązanie. Lekkie, mocny, nie grzejący się zestaw. Daje doskonałą moc, wjazdy robi wszędzie i jednocześnie umożliwia stosowanie akumulatorów własnie takich 16s8p. Wtedy na 1 ogniwo przypada około 5A i to jest bardzo dobry wynik także pod katem żywotności ogniw

  26. Robert pisze:

    Witam a ja mam dylemat Giant NRS silnik BionX V2 i posiadam pakiet 10S 16Ah czyli 36V i nie mam pojęcia jaki zakupić w Nexunie sterownik bo jest tego sporo.Skazany jestem na 36V bo mam nowiutki pakiecik.Dziękuję za rady.

  27. Artur pisze:

    Hej.Ten blog jest naprawdę super…ale do rzeczy.Mam pytanie odnosnie sterownika.Sterownik jest na mosfetach.Mosfety są różne.Jedne są na więcej amperów inne na mniej, co przekłada się na wydajność prądową sterownika.Planuję kupić zestaw 1500W silnik i sterownik.Sterownik ma 18 Mosfetow.Defaultowo podaje 17A przy 48V co odpowiada około 800W mocy ciągłej, w peaku do 45A co daje okolo 2100W…a teraz samo pytanie.Czy wymiana Mosfetów na mocniejsze zwiększy mi wydajność prądową sterownika,czy nie ma to wpływu, bo prąd jest ustalony w elektronice sterującej mosfetami lub programowo?

    • Artur pisze:

      Kilka razy wymieniałem tranzystory we wzmacniaczach audio gdzie uzyskiwałem kilkadziesiąt watow więcej,podnosząc tylko napięcie sterujące tym tranzystorem.Różnica sterowania silnikiem i głośnikiem jest chyba podobna.Podawany jest tylko inny sygnał na wejście do wzmocnienia.Chyba,że się mylę…trzy fazy w silniku, trzy głośniki…

      • tas pisze:

        Nie uzyskasz wyższej mocy, ponieważ moc wyjściowa jest ograniczona programowo i stała. Dlatego ogólnie nie robi się takich przeróbek. Jedyne co zmieni się po wymianie mosfetów na lepsze to jeśli wymienisz na takie o niższej rezystancji to sterownik będzie się mniej grzać (mniej strat na ciepło). To mniejsze grzanie nie ma wpływu na oszczędność energii bo w stosunku do mocy pchanej w silnik to jest kropla w oceanie energii. Więc szkoda się bawić zazwyczaj :)

  28. tonyopole pisze:

    Dla mnie ten blog i kanał na YT jest ŚWIETNY. Masz potężną wiedzę i chwała Ci za to, że dzielisz się ciekawostkami i bardzo cenną wiedzą z innymi.
    Tak trzymaj. Pozdrawiam

  29. Sebastian pisze:

    Witam. Gdzie kupić silnik mocniejszy niz te ze sklepu nexun? Chodzi mi o silnik który przyjmie 80A pracy ciaglej

  30. ZBYCH pisze:

    Witam.
    Jestem nowy i dopiero zaczynam zdobywac wiedze na temat rowerowych elektrycznych pomagaczy. Zostalem obdarowany silnikiem „piastowym” bezszczotkowym DAPU M 123 F 36 Volt 6 A z wyprowadzonymi 3 (trzema) przewodami. Cos tam poczytalem na temat silnikow bezszczotkowych i niebardzo wiem jak dobrac sterownik/kontroler dla tego npedu bo nie ma tam „hallotronu – czujnik Halla” co chyba upraszcza zagadnienie. Prosze o podpowiedz jaki typ i gdzie mozna to zdobyc. Z gory dziekuje i pozdrawiam. Zbych

  31. Bartek pisze:

    Witaj,
    Spotkaliśmy się przy ATH podczas dni otwartych :)
    Planuję budowę roweru na kole 27,5, do tego osprzęt:
    silnik: 7×9 kaseta 9r
    sterownik: GT 1500W, 48-84V, 45A
    bateria: LiPo 12s 44,4V lub 15s 55,5V
    BMS: 7-16s LiPo/LiIon – 80A/10A
    czy idę w dobrym kierunku?

  32. munio pisze:

    Posiadam Giant SyncDrive+sterownik s06sc a nie znam ilości magnesów do wpisania do komputerka S-LCD3 (jaki wpływ ma ilośc magnesów). Czy ktoś coś wie na ten temat ?

  33. Grzegorz pisze:

    A jak się ma moment i szybkość 9c 7×9 na kasete do mxus v3 12×5

  34. rowerzysta pisze:

    Na rynku dostępne są sterowniki m.in. 36v , 36-48v, 48v itp.
    A czy sterownik oznaczony jako „tylko” 48V podłączony do baterii 36v nie będzie działał? Czy zostanie uszkodzony?

  35. Viktor pisze:

    Chciałbym dopytać o parametr silnika. Silnik np. 10×6 ma 6 zwojów i średnicę drutu 10mm? Średnica podawana jest w mm?

    • tas pisze:

      Nie, podawana jest w jednostkach, nie ma to znaczenia, to tylko parametr porównawczy miedzy danymi silnikami z jednej rodziny. Nie porównuje się silników w ten sposób między producentami.

  36. mariusz pisze:

    Chciałbym rower zasadniczo do trekkingu po asfalcie, ale z pokonywaniem wzniesień ponieważ mieszkam w górach. Dodatkowo zamierzam przypinać przyczepkę rowerową z dwójką dzieci. Waga około 50kg, sam ważę ok 80kg. Nie interesują mnie duże prędkości, ani offroad. Pytanie zatem czy wystarczy mi silnik 48V/1000W. Niestety sprzedawca nie podaje budowy wewnętrznej. Silnik zapleciony ze sterownikiem i całą resztą osprzętu bez akumulatora, który chciałbym sam zbudować chyba o pojemności 20Ah, tak aby ze 40km przejechać z dziećmi i ze 100 km bez nich. I to jak pisałem raczej poniżej 30 km/h. Pozdrawiam i gratuluję strony.

  37. Konrad pisze:

    Witam nakręciłem się na budowę e-bike, ale nie chcę zaczynać od kupna nowego roweru, ponieważ mam rower (crosowy roczny na ramie 21 cali z kołami 28 cali z amorem z przodu) tylko dla tego, że polecasz do budowy elektyka koła 24 lub 26 cali. Proszę o poradę lub jakiś opis budowy takiego roweru przy kołach 28 cali rower będzie używany 95% płaski teren. Pozdrawia Konrad

    • tas pisze:

      Na stosunkowo płaskim terenie nie ma dużych restrykcji co do wyboru silnika.
      Możesz wybrać jakikolwiek, weź za kryterium np prędkość. Dużo ludzi wybiera wolnobieżny silnik, bo w dużym kole jedzie prawie tak jak uniwersalny, czyli wyrabia ten 1km/h na 1V zasilania czyli z akumulatora 48V daje radę spokojnie te 45-50km/h jechać.

  38. Marek pisze:

    Czy aby na pewno stosując silnik o mocy 250W i sterownik 1500W uda nam się osiągnąć moc silnika 1500w?
    W jaki sposób silnik, który został zaprojektowany i zbudowany na dużo mniejszą moc jest w stanie przekazać za pomocą rdzenia wirnika i/lub stojana tak silne pole magnetyczne?

    Pozdrawiam!

    • tas pisze:

      Pobór przez silnik 1500W nie oznacza, że silnik będzie tak mocny jak przeznaczony do takiej pracy większy model. Nie mniej jednak będzie bardzo mocny. Z tym, że mała pojemność cieplna, cieniutkie druty zasilające i nawojowe, zwarta obudowa spowodują, że po chwili pracy się zwyczajnie spali. Maksymalną teoretyczną moc ograniczoną zwarciem można sobie wyliczyć z prawa ohma :)

  39. krzysztof pisze:

    MID-Drive jak znam zycie bede musiał sam wyprubowac,a jakie to minusy posiada taki naped,cena drogi sterownik awaryjnosc ?? Jak dla mnie elektryk ma szybko startowac max predkosc około 35-45 nie zwalniac całkowicie na wzniesieniach.Zazdroszcze umiejetnosci jak to powiedzieł znajomy elektronik zapytany o zbudowanie baterii wedle zamieszczonego tu swietnego opisu cutuje zostaw to małym chinczykom.Wiec pozostaje mi MID-Drive + 36V11Ah LiFePO4

  40. krzysztof pisze:

    witam swietny blog,co myslisz o takim silniku
    48V750w 8fun/bafang/bafun motor BBS-02 mid/Center drive/ position Motor eletric bicycles,trike crank motor conversion kits http://i00.i.aliimg.com/wsphoto/v1/1720185922_1/48V750w-8fun-bafang-bafun-motor-BBS-02-mid-Center-drive-position-Motor-eletric-bicycles-trike-crank.jpg tak wyglada.posiadam rower elektryczny mały składak,uzywam na dojazd do pracy 2,5km do pociogu 10min potem 3,5km pod górki.Mysle o robieniu całej trasy rowerem 15km w jedna strone

    • tas pisze:

      Z rożnych powodów nie jestem fanem napędów typu MID-Drive, czyli między innymi pokazanego Bafanga. No ale do mniej wymagającej pracy się nadaje. Zresztą taki napęd ma wielu fanów.

  41. Rafal pisze:

    Przykladowo jesli podniesiemy 48v na 72v to silnik bedzie szybszy , a jak zmieni sie moment obrotowy gdy podaz amperow bedzie wciaz ta sama 45A , przyspieszenie bedzie wciaz takie samo jak przy 48v czy w jakis sposob sie zmieni ?

    • tas pisze:

      Prąd i moment obrotowy są powiązane. Jeśli nie zmienimy prądu – moment pozostaje ten sam. Zwiększenie napięcia zasilania nie uczyni silnika mocniejszym, silnik nadal będzie przyśpieszać tak samo, ale rozpędzi się finalnie do wyższej prędkości. Jeśli brak nam mocy na podjazdach lub silnik przyśpiesza zbyt powoli to należy powalczyć o wyższy moment obrotowy, czyli zwiększyć prąd lub zmniejszyć średnicę koła.