Wszystko o budowie rowerów elektrycznych
11Paź

LiIon – jak zbudować akumulator

Temat rzeka, ale jakoś trzeba się przegryźć, wiec zaczynamy 🙂

Pakiet czyli część do budowy gotowego akumulatora?

Czym jest pakiet? Pakiet to półprodukt, to jedna z części służąca do budowy gotowego akumulatora. Pakiet zamawia się w specjalistycznych warsztatach dysponujących odpowiednim sprzętem i wiedzą do jego wykonania. Jest to najtańsza i jednocześnie najlepsza w/g mnie droga do zdobycia akumulatora. Dysponując pakietem, kilkoma dodatkowymi mniejszymi elementami i około 2h wolnego czasu akumulator możesz zbudować sam. Cenowo wychodzi to niesłychanie korzystnie, oszczędność budżetu może sięgać nawet 50% ceny gotowego akumulatora. I tym właśnie zajmiemy się w tym wpisie. Pokażę wam jak zbudować akumulator na bazie pakietu w sposób bezpieczny i oszczędny. Zdobędziecie też trochę wiedzy praktycznej w zakresie elektryki elektroniki czy obsługi ogólnej instalacji rowerowej oraz poznacie troszkę tajemnic branżowych w dziedziny akumulatorów litowych 🙂

Przydatne linki:


Skrócona lista kroków w drodze do akumulatora

  • KROK 1: Oszacować mniej więcej z ilu ogniw minimum będzie się składać akumulator.
  • KROK 2: Oszacować możliwości ramy – Ile ogniw mniej więcej zmieści się w skrzynce? Czy planowany akumulator się w niej zmieści?
  • KROK 3: Oszacować szerokość skrzynki
  • KROK 4: Zamówić lub wykonać skrzynkę oraz zamontować ją w rowerze
  • KROK 5: Zdjąć z wnętrza skrzynki szablon do wykonania pakietu
  • KROK 6: Zamówić pakiet + elementy do dokończenia akumulatora
  • KROK 7: Zmontować akumulator w całość i zamontować w skrzynce

KROK 1: Oszacować mniej więcej z ilu ogniw minimum będzie się składać akumulator.

Przy budowie trzyma nas coś takiego jak minimalna ilość ogniw. Jest to dolna granica wielkości akumulatora poniżej której nie można zejść ponieważ taki mały akumulator będzie przeciążany mocą sterownika i szybko się zużyje, uszkodzi lub nawet zapali. Wielkość ta ( a co za tym idzie ilość ogniw z jakiej się składa) jest w pewny stopniu standaryzowana i do wstępnych szacowań możesz użyć tabelki widocznej poniżej.

W opisie kolejno jest to:

  1. [napięcie znamionowe]
  2. [prąd sterownika pojazdu z jakim będzie działać akumulator po zmontowaniu]
  3. [minimalna ilość ogniw]
  4. [minimalna konfiguracja ogniw]
  5. [o ile ogniw można zwiększać pojemność akumulatora]
  6. [napięcie w pełni naładowanego akumulatora]
  7. [pojemność znamionowa gotowego akumulatora*]
  8. [moc maksymalna teoretyczna jaką będzie rozwijać silnik w takim zestawie napędowym, realnie będzie to około 10% mniej niż z wyliczeń teoretycznych]
  9. [spodziewany dystans do przejechania przy 25-27km/h po płaskim asfalcie, bez wiatru i z delikatnym wspomaganiem]

Na potrzeby kalkulacji przyjmijmy że pakiet będzie składać się z ogniw o pojemności około 2900mAh. Takie ogniwa zazwyczaj mają najlepszy stosunek CENA/POJEMNOŚĆ i umożliwiają budowę pakietu o najwyższych pojemnościach z najniższą cenę.

Nas interesują zielone dane, w szczególności kolumna 3, reszta informacji wynika z 3 pierwszych kolumn.

1 2 3 4 5 6 7 8 9
36V 15A 40szt 10s4p 10szt 42V 11.6Ah 630W 35km
36V 30A 60szt 10s6p 10szt 42V 17.4Ah 1260W 52km
48V 15A 52sz 13s4p 13szt 54.6V 11.6Ah 819W 46km
48V 30A 78szt 13s6p 13szt 54.6V 17.4Ah 1638W 69km
48V 45A 104szt 13s8p 13szt 54.6V 23.2Ah 2457W 92km
48V 60A 143szt 13s11p 13szt 54.6V 31.9Ah 3276W 127km
60V 45A 128szt 16s8p 16szt 67.2V 23.2Ah 3024W 116km
60V 60A 176szt 16s11p 16szt 67.2V 31.9Ah 4032W 159km
72V 45A 160szt 20s8p 20szt 84V 23.2Ah 3780W 139km
72V 60A 220szt 20s11p 20szt 84V 31.9Ah 5040W 164km
72V 100A 340szt 20s17p 20szt 84V 50.0Ah 8400W 257km
72V 120A 400szt 20s20p 20szt 84V 58.0Ah 10080W 278km
72V 150A 480szt 20s24p 20szt 84V 69.6Ah 12600W 313km

Podstawiamy zatem w kolumnie 1 napięcie znamionowe instalacji, w naszym wypadku np 48V, oraz moc sterownika, w naszym wypadku w rowerze bedzie zamontowane 30A i wychodzi nam…78szt ogniw. Tyle MINIMUM musi się zmieścić do skrzynki aby w ogóle myśleć o budowie roweru.

Zatem sprawdzamy, czy się to uda.

KROK 2: Oszacować możliwości ramy – Ile ogniw mniej więcej zmieści się w skrzynce? Czy planowany akumulator się w niej zmieści?

Potrzebne materiały PDF: szablon plaster miodu

Aby w ogóle myśleć o przeróbce roweru i budowie akumulatora musimy najpierw dowiedzieć się czy rama w ogóle umożliwia montaż takiego akumulatora. W tym celu musimy wykonać przymiarkę aby odczytać możliwości ramy. W tym celu wykonujemy z kartonu obrys spodziewanego kształtu przyszłej skrzynki. Przy zdejmowaniu wymiaru należy odjąć z każdej strony około 1cm aby nasz tekturowy szablon z luzem mieścił się w świetle ramy. Następnie nanosimy wycięty trójkąt na szablon koszyków plaster miodu wydrukowany z kilku połączonych kartek A4. Po nałożeniu i obrysie zaznaczamy obwódką pełne koszyki wewnątrz obrysu przyszłej skrzynki. Otrzymana liczna koszyków to pewną przybliżona ilość ogniw jaka zmieści się w przyszłą skrzynkę.

KROK 3: Oszacować szerokość skrzynki

Mamy 2 możliwości

  • Moja spodziewana skrzynka pomieści spodziewany akumulator, czyli z pomiaru wychodzi, że rama pomieści więcej niż minimalna ilość ogniw
  • Moja skrzynia nie pomieści spodziewanego akumulatora, da się do niej upchnąć mniej ogniw niż minimum

Wskazówka: Sam pakiet ma grubość 65mm, po dodaniu BMSa, przewodów i izolacji jego szerokość zwiększy się do około 90mm 

  1. Jeśli akumulator z taką ilością ogniw się zmieści i wypełni całą skrzynkę ale zostało jeszcze dużo miejsca od góry skrzynki, wtedy sterownik i cała elektronika może leżeć na nim od góry, wtedy szerokość skrzynki determinuje szerokość samego sterownika lub gotowego akumulatora jeśli sterownik będzie podobnej szerokości. Sprawdź z opisie sterownika jakie ma on wymiary. Np ze sterownikami sinus szerokość skrzynki z akumulatorem i sterownikiem położonym na górze powinna wynosić około 12cm szerokości wewnętrznej.
  2. Jeśli akumulator z taką ilością ogniw się zmieści i wypełni całą skrzynkę i zostało mało miejsca w skrzynce, wtedy sterownik i inne elementy będą przysunięte do czoła akumulatora. Szerokość skrzynki w takim wypadku będzie sumą grubości gotowego akumulatora (90mm) + sterownika (np 40mm) + 1cm miejsca = 14cm szerokości wewnętrznej. Jest to najczęściej wybierana szerokość skrzynki.
  3. Jeśli akumulator się nie zmieści, nawet ten minimalnie mały wtedy są 2 opcje. Albo wymienisz ramę na inną, dopasowaną do elektryfikacji albo musisz zrobić szerszą skrzynkę i dzielisz pakiet na 2 części. np budujesz pakiet 16s10p złożony z 160 ogniw ale do skrzynki może zmieścić się tylko 112szt. Zatem zamawiasz 2 pakiety 8s10p i 8s10p, każdy po 80szt ogniw. Takiej wielkości połówka wejdzie w skrzynkę tylko sam akumulator będzie szerszy bo na grubość będzie mieć nie jedną warstwę ogniw, tylko dwie. Robi się tak czasem z ramami typu FULL, te mają nieduże trójkąty. Szerokość takiej skrzynki powinna wynosić tyle ile mniej więcej rozstaw korb aby nie wadzić, tutaj każdy rower ma to różnie, ale n pewno będzie to około 16cm wewnątrz.

Wskazówka: Jeśli w skrzynce jest nadmiar miejsca i zmieści się tam więcej ogniw to możesz podnieść zasięg pojazdu dokładając ogniw do pakietu. W kolumnie 5 tabelki powyżej masz

Uwaga: Pamiętaj, że sterownik to urządzenie grzejące się, musisz mu zostawić MINIMUM 1cm dookoła wolnego miejsca oraz (najlepiej) zamontować zabezpieczenie termiczne (jeśli sam takiego nie posiada).

Uwaga 2: Pamiętaj, jeśli dysponujesz za małą ilością miejsca w skrzynce i sterownik musisz zamontować na zewnątrz, np pod skrzynką to zawsze montuj sterownik przewodami w dół aby woda się po nich zlewała w dół a nie wlewała po nich do sterownika.

KROK 4: Zamówić lub wykonać skrzynkę oraz zamontować ją w rowerze

Skrzynkę możesz zrobić samodzielnie z dowolnego materiału zapewniającego wodoszczelność i odporność mechaniczną. Odsyłam do przykładowego poradnika na blogu.

Możesz ją także zlecić do wykonania w jednej z firm zajmujących się budową takich na zamówienie. Kontakt do przykładowej firmy zajmującej się budową skrzynek: +48 881754994 kontakt@marianprojekt.pl

KROK 5: Zdjąć z wnętrza skrzynki szablon do wykonania pakietu

Po zamontowaniu pustej skrzynki do roweru należy ponownie zdjąć z niej wymiar, tym razem będzie to już dokładny wymiar wykonywanego pakietu. Po naniesieniu i odrysowaniu wymiarów skrzynki zaznaczamy na nim obrys przyszłego akumulatora zawierający ilość ogniw zgodną z naszym planem. Pamiętaj, że pakiet jest około 1cm mniejszy niż finalny akumulator i zostaw 5-10mm miejsca w każdej strony na wygodne włożenie wszystkiego do skrzynki.

KROK 6: Zamówić pakiet + elementy do dokończenia akumulatora

Następnie zbieramy wszystkie informacje do kupy:

  1. zdjęcie telefonem szablonu pakiety
  2. napięcie
  3. na jaki prąd sterownika

i wysyłamy do warsztatu robiącego pakiety do wyceny i zamówienia: Email: pakiety@nexun.pl Tel: +48 720 705 849 i zmawiamy wykonanie półproduktu jakim jest gotowy pakiet na wymiar skrzynki.

Dodatkowo do skończenia akumulatora potrzebujemy elementów:

Jak dobrać BMSa? Są 2 główne kryteria doboru:

  1. Na ile „s” potrzebuję BMSa? Akumulator 36V to 10s, 48V to 13s, 60V to 16s i tyle własnie musi obsługowa BMS. Zwiększyć BMSów obsługuje tylko tyle „s” na ile zostały zbudowane. Istnieją jednak modele, które potrafią obsługiwać akumulatory w zakresie np 4-16s. Każdy BMS wymaga swojego sposobu podłączenia sekcji wiec musisz zaznajomić się z opisem lub schematami.
  2. Jaki prąd ładowania obsługuje BMS. Takie urządzenia posiadają pewien maksymalny prąd na jaki są przeznaczone. Np mamy sterownik 45A. Musimy użyć BMSa o prądzie minimum takim, najlepiej troszkę większym. Nie trzeba kupować BMSa z jakimś ogromnym zapasem prądu, wystarczy na styk. Czyli budując akumulator na 30A nie trzeba BMSa 60A, wystarczy 30A 🙂 BMSa warto tak montować, aby nadmiernie go nie owijać izolacją i zapewnić mu minimum chłodzenia.

KROK 7: Zmontować akumulator w całość i zamontować w skrzynce

 

komentarzy 75 do wpisu “LiIon – jak zbudować akumulator”

  1. Bach pisze:

    Czy to dobra kombinacja? Silnik 250A 36V sterownik 25A max 12 znam. 8p13s ogniwa lg mj1 3500A, 3,6V, 10A (104ogniwa)

  2. Bach pisze:

    Witam.który prąd rozładowania akumulatora bierzemy po uwagę, prąd maksymalny np.25A czy prąd znamionowy np. 12A.

  3. Piotr pisze:

    Akumulator zbudowany 2 lata temu, ogniwa zgrzewane 13s5p
    Po naladowniu do 54,6V i odlaczeniu od zasilacza i odbiornikow oprocz BMS po 6 godzinach napiecie spada do 54,1V . Jakas porada, bylbym wdzieczny.

  4. wotas pisze:

    Pytanko..
    ładowarkę podłączam do akumulatora plus do plusa, minus do minus?
    mam tak przylutowane i jak wkładam ładowarkę (ładowarki jeszcze nie podłaczałem do prądu) do akumulatora to mi za każdym razem strzela iskrami. Mogę tak połączoną podłączyć do prądu?

    • Marcin pisze:

      Chodzi o to, że wyłączony zasilacz ma na swoim wyjsciu nienaładowane kondensatory. Zatem jak podpinasz go do akumulatora, to laduja sie duzym pradem, stad iskrzenie. Czyli powinno się najpierw właczyć zasilacz do prądu, a dopiero potem zasilacz do baterii.

      Oczywiscie zasilacz powinien byc przed tego sytuacja zabezpieczony, zeby prąd płynął tylko w jedną strone… no ale nie jest najwidoczniej.

  5. Przemo pisze:

    Witam. A jak dobieramy pojedyńcze akumulatorki jeżeli chodzi o rezystancję i pojemność przy np 9S 6P ?

  6. krzysztof pisze:

    witam a drut miedziany dobry jest do łączenia ogniw czy lepsza taśma niklowa

  7. Zgred pisze:

    Witam
    Tym razem zrobiłem sobie baterię do roweru ,, na lutowanie”
    Bateria 36-42V 60 sztuk 18650 li-ion z rozpakietowania
    poj. deklarowana niecałe 2,2 A. (chyba 2,17)
    Tym razem pobielałem cyną ,,+” i ,,-” używając kwasu – odrdzewiacza.
    Do łączenia drut miedziany 2,5 milim. sklepany trochę na płasko. Wiadomo starałem się jak najmniej nagrzewać ogniwo. Lutownica transformat. 50W. Grot odpowiednio wyprofilowany.
    Cyba się udało gdyż: Przy jeździe w taki sposób, aby najmniej pedałować przejechałem 52km. Rower osłabł trochę przy 35km co można było zauważyć, przy 45km znów był słabszy, 50km zupełnie słaby. Sterownik wyłącza przy 30V z tego tytułu, że oryginalnie były ogniwa chyba li pol. ( takie saszetki bez żadnego napisu) Rower fabryczny 250 Wat. nieprzerabiany, ładowarka ładuje do 41,5V.
    Po drugim ładowaniu przejechałem 67km, z tym, że więcej pedałowałem nie męcząc się zupełnie i nie starając się przejechać jak najwięcej kilometrów. Teren nizinny. Wydaje się zatem,że lutowanie ogniwom nie zaszkodziło.
    Pozdrawiam

  8. Stasiu657 pisze:

    Właściwe lutowanie to absolutna podstawa, dobrze że powstają tego typu poradniki. Umożliwiają naukę z daleka przez internet. Zawsze można się czegoś ciekawego dowiedzieć. Dziękuje za wpis.

  9. Zgred pisze:

    Witam.
    Przepraszam nie przywitałem się w poprzednim poście, za szybko mi się klikło.
    Bardzo fajny blog dużo informacji.
    Pozdrawiam wszystkich

  10. Zgred pisze:

    Dobrze się lutuje przy użyciu odrdzewiacza z kwasem fosforowym. Wystarczy delikatnie przetrzeć ogniwo za pomocą jakiegoś patyczka umoczonego właśnie w owym kwasie. Lutownicą trnsformat. Nawet nie potrzeba dotykać grotem ogniwa a tylko roztopioną cyną na nim. Po lutowaniu zobojętnić kwas sodą spożywczą, aby nie korodowały ew zabezpieczyć jeszcze jakimś tłuszczem (może wyparuje), albo czymś innym. Lutowałem tak, ale bez taśmy na przewód linkę bez problemu.

  11. Tomasz pisze:

    Cześć
    Na wstępie jestem totalnym laikiem 🙂 i próbuję zgłębić wiedzę aby spróbować przerobić swój rower.
    Na zdjęciu na którym pokazujesz cały zlutowany akumulator

    http://ebike.nexun.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_8653.jpg

    patrząc od głównego plusa, powiedzmy ze rozumiem 10 ogniw połączonych równolegle, ale nie widzę tej równoległości w pozostałych dwóch a w szczególności tam gdzie jest oznaczony główny minus. Patrząc literalnie na zdjęcie to tam gdzie jest główny minus widzę 3 sekcje po 3 ogniwa. Nie powinno to być połączone w kształcie litery „S”. Tak samo sekcja 11 tam jakby wszystko było połączone ze wszystkim. Nie potrafię złapać tu logiki. Z góry dzięki za wyjaśnienie

  12. Marcin pisze:

    Troszkę się pogubiłem, szczególnie że w nocie katalogowej vtc6 nic nie rozumiem.
    Gdybym chciał uzyskać 6000w z sabvotona na 72v z pakietu 20s11p opartego o vtc6, to zabiję aku?

  13. Piotr pisze:

    Witam wszystkich 🙂
    Mimo tych wszystkich instrukcji trochę nadal się gubię w temacie ogniw. Np. chciałbym stworzyć rower na silniku Mxus v3 3000 przy 60V (ew. 65V) i sterowniku 72100 Jakich ogniw w takim przypadku użyć? Gubię się dlatego, że te parametry poj/moc rozł./max są tak rozstrzelone, że ciężko w tym sens uchwycić. Bo np jedne mają 3400/0.68/10 a inne 2500/20/100. To jak to z tych drugich starcza z dwóch ogniw amperażu na taki zestaw? W postach operuje się max moc rozładowania a czemu nie oblicza się to raczej wg. ciągłej mocy rozł?
    Proszę koledzy o poradę w przypadku takiej konstrukcji 🙂

  14. Piotr pisze:

    Witam wszystkich 🙂
    Mimo tych wszystkich trochę nadal się gubię z ogniwami. Np. chciałbym stworzyć rower na silniku Mxus v3 3000 przy 60 (ew. 65V) i sterowniku 72100 Jakich ogniw w takim przypadku użyć? Gubię się dlatego, że te parametry poj/moc rozł./max są tak rozstrzelone, że ciężko w tym sens uchwycić. Bo np jedne mają 3400/0.68/10 a inne 2500/20/100. To jak to z tych drugich z dwóch ogniw starcza amperażu na taki zestaw? W postach operuje się max moc rozładowania a czemu nie oblicza się to raczej wg. ciągłej mocy rozł?
    Proszę koledzy o poradę w przypadku takiej konstrukcji 🙂

  15. Bolko z Pucka pisze:

    Zastanawia mnie dlaczego tak bardzo się skupiacie na minimalnej ilości szeregowych i równoległych połączeń jak już robicie tego rodzaju sprzęt nieważne czy z nowych akumulatorów czy z odzyskanych to dajcie w projekt maksymalna możliwa ilość akomulatorkow w pakiet a odczujecie rusznice w eksploatowaniu Pozdrawiam.

  16. Bolko z Pucka pisze:

    Wykonałem 10 pakietów P-56 ogniw Li-ion każdy zamontowany w obudowie komputerowego zasilacza ATX z dużym oryginalnym wentylatorem przykręcony od zewnątrz obudowy pierwotny cel projektu miał służyć jako akumulatory do paneli solarnych efekt końcowy tak mnie zaskoczył że aku. znalazły zastosowanie w przerobionym kładzie obecnie przerabiam skuter kimko na elektryczny
    Mam do sprzedania duża ilość okularków około 1000sztuk dla zainteresowanych pozdrawiam BOLERjAN z Pucka

  17. Roman pisze:

    Lutowanie rozpoczynam od przewodu nr 1, czyli skrajnego od minusa BMSa i akumulatora

    czy nie powinno być

    Lutowanie rozpoczynam od przewodu nr 0 czyli skrajnego od minusa BMSa i akumulatora

  18. Kuchcik pisze:

    na podstawie Twoich artykułów planuje zbudować ebike, do budowy chciałbym użyć ogniw Samsung INR18650-29E 2900mAh, które zresztą występują w ofercie nexun. Na bazie wspomnianych wyżej ogniw chciałbym złożyć baterię 13s9p, z tego co zrozumiałem da mi to 48V (54V przy full naładowany) i około 26Ah (sterownik 30A) czy to bezpieczna kombinacja, bo z artykułu zrozumiałem, że powinienem to przeliczyć tak: 30/8.25 (maksymalny prąd rozładowania)=3.66 powiedzmy, że 4 +50%= co mi daje minimum 6P (ja planuje dać 9 aby zwiększyć pojemność akumulatora) czy dobrze zrozumiałem ten przelicznik?

    • tas pisze:

      Bardzo dobrze 🙂
      Niezwykle ważne jest, aby nie projektować akumulatora w taki sposób, że ogniwa zmuszamy do pracy z maksymalnymi możliwymi prądami. Dzięki temu, że akumulator pracuje na 50% „mocy prądowej” (ponieważ damy więcej równolegle niż by to wynikało z matematycznych obliczeń) zapewni mu to żywotność i dużą pojemność.

  19. Wheeler pisze:

    Czy nie trzeba by zabezpieczyć takiego akumulatora jakimiś jeszcze wyłącznikami termicznymi? Chodzi mi o ładowanie. Wiem, że powinno się być w pobliżu przy ładowaniu li… ale wiadomo. Nawet w laptopach każda bateria 3s2p ma ze dwa termistory. A nie chciałbym sobie domu spalić. Czy może BMS ma już takie zabezpieczenia. I czy nie powinno się jeszcze jakiegoś wył. bezpieczeństwa zainstalować (na przykład przy wywrotce walniemy w kamień który wgniecie i zewrze nam cele w baterii i rower krótko mówiąc stanie w płomieniach a tak bach czerwony przycisk…) Howhg

    • tas pisze:

      Bez obaw, prawidłowo zbudowany akumulator nie bezie się grzać ani przy rozładowaniu ani przy ładowaniu. Dlatego standardowo nie wymaga dodatkowych zabezpieczeń. Nie mniej jednak dobre BMSy mają fabrycznie wyłącznik termiczny albo w sobie albo na kawałku przewodu i można go wprowadzić do środka akumulatora.
      Akumulator laptopowy to złe porównanie. On wymaga kontroli temperatury ponieważ grzeje go laptop, a nie on sam się grzeje przez się 🙂

  20. Tricz pisze:

    Mamy w takim razie pytanko.
    Będę budował pakiet 16s8p – czyli pakiet 128 ogniw to jest Max jaki zamieszczę.
    Chce zastosować ogniwa Sanyo Ga z prądem rozładowania 10A.

    Czy bezpiecznym będzie podłączenie sterownika 45A? czyli wychodzi 5,625A na ogniwo, czy lepiej ograniczyć sterownik na 30A?
    Zgodnie z tym co napisałeś:
    2-4A dla standardowych ogniw
    5-6A dla ogniw „wysoko prądowych”

    Powinno być ok. Czy może jest to już górna granica i mocno spadnie żywotność pakietu?

    • tas pisze:

      Mimo, że Sanyo GA to nie są jakoś szczególnie wysoko prądowe ogniwa, to 5-6A dla nich mieści się w zakresie możliwości.
      Zatem 45A z 8p jest jak najbardziej prawidłowe (8p to minimalna ilość ogniw na taki pobór prądu)

      • Piotr pisze:

        Witam.

        1. Jakie akumulatory 18650 są lepsze jeśli chodzi o wydajność prądową od Sanyo GA?
        2. Można zastosować akumulatory Li-Ion 26650? Jeśli tak to jakie mają dobrą wydajność i pojemność?

    • Adrian pisze:

      BOLERjAN

      PODEŚLIJ JAKIŚ NAMIAR NA SIEBIE. POTRZEBUJĘ POMOCY PRZY ZŁOŻENIU AKU A MIESZKAM W POBLIŻU.

      DZIĘKI

  21. Tomeck pisze:

    Pracochłonność budowy akumulatora metodą lutowania to jakaś masakra. Zrobiłem z 80% ale bawiłem się z miesiąc. Głównie przez to że postęp jest tak powolny że ręce opadają. Jedną sztukę już teraz muszę skończyć ale nigdy już więcej w ten sposób.

    • tas pisze:

      Są warsztaty, które za opłatą zgrzeją dostarczone akumulatorki w gotowy pakiet, nam pozostaje tylko podłączyć BMSa i owinąć wszystko jakąś taśmą.

  22. Artur pisze:

    Hej…świetny poradnik.Buduję baterię według Twoich wskazówek.W nocie katalogowej moich baterii jest napisane, że max prąd jaki mogą oddać to 25A.Sa to Samsungi 2500mAh 25R do narzędzi.Czyli jak dam 13S7P to będę miał w sumie 48V oraz 175A z jednej celi 7P?…czy tak to się liczy?

    • tas pisze:

      Żle.
      Owszem, masz 7 ogniw w sekcji, w nocie pisze, że max 25A na ogniwo. Niby daje to 7×25=175. Ale to jest źle policzone.
      Nota mówi o 1 ogniwie, tego się nie mnoży. Jeśli masz pakiet to maksymalnego prądu nie wolno mnożyć razy ilosc ogniw w pakiecie. Jeśli masz 2,3,5 itd ogniw to przy obliczaniu maksymalnej wydajności prądowej bierzesz połowę prądu maksymalnego, czyli 10-12A/ogniwo. Czyli w pakiecie prawidłowo policzony prąd to 7x12A=84A.
      Próba rozładowywania wyższym prądem spowoduje mocne nagrzewanie się akumulatora, tym mocniejsze im więcej cykli będzie mieć za sobą i któregoś dnia może się nawet zapalić/wybuchnąć.
      Połowa tego tematu o tym mówi, lepiej czytać ze zrozumieniem aby sobie nie narobić problemów 😉

      • Artur pisze:

        Dzięki za sprostowanie.Jeszcze nie zgrzewałem ogniw.Czyli im więcej „P” tym więcej amperogodzin ma bateria oraz więcej amper mogę pociągnąć z baterii,tzn większy zasięg.Planuję zbudować dwie takie i łączyć je szeregowo,aby zwiększyć napięcie.silnik min 3000W lub 5000W.Zasięg okolo 100km.Teren do jazdy to praktycznie zero płaskiego,same podjazdy i zjazdy dośc długie.Zastanawiam się w co pójść?Czy w „P” czy w „S”.Silnik będzie miał albo b.ciężko albo lekko.

  23. Marcin pisze:

    Wszystko się zgadza poza informacjami o akumulatorach wysokoprądowych. Wysokoprądowe to takie z których można pobrać więcej A bez żadnej szkody dla nich od pełnego naładowania do rozładowania. Większość ogniw ma podane w danych katalogowych max prąd ciągły (są takie co 20A wytrzymają bez żadnego problemu) i chwilowy zazwyczaj na ileś sekund albo jakiś wykres/tabelka z większą ilością danych. I wtedy się okazuje to chwilowo czyli tam np do 3 sekund to można pobrać 80A lub nawet więcej z jednego ogniwa a artykuł sugeruje 10x mniejsze wartości. 10A ciągłego poboru to są nawet w stanie zapewnić sonyo które mają 3250 pojemność. A jak wiadomo im wyższa pojemność tym mniejszy maksymalny prąd możliwy do uzyskania. (to nie znaczy że tanie ogniwa pozwalają na większy prąd – one są po prostu gorsze i nie wykorzystują całego potencjału technologii).

  24. Dawid pisze:

    Czy te ogniwa będą dobre??
    bo nie wiem za ile mogę znaleść dobre
    http://allegro.pl/testowane-org-ogniwo-18650-3-7v-sanyo-lg-panasoni-i6868409435.html

    • tas pisze:

      Niestety nie są dobre. Niska pojemność niezgodna z tym co mają nowe ogniwa wskazuje na uszkodzone ogniwa z wysoką rezystancją wewnętrzna. Sprzedawca celowo nie podaje ten informacji. Wszystko wskazuje (łącznie z ceną), że to jest szrot

  25. Mikołaj pisze:

    Tas a co myślisz o takim łączeniu akumulatorków https://youtu.be/Gumwh8P-FUU?list=PLe9c8bIsT9R_cQN4gcrWDpyLLWZXR1qCD

    • tas pisze:

      Masakra 😛
      Na pewno jest to coś prostego, dodatkowo zgrzewarki oparte na akumulatorach ołowiowych istnieją i mają się dobrze, ale ten wynalazek nie nadaje się do rowerowego akumulatora. Zobacz ile prób trzeba aby przygrzać blaszkę, nie ma powtarzalności. A tak nie może być 🙂

  26. znawca pisze:

    nie podano tutaj żaqdnych informacji o oporności wewnętrznej danego aku a to jest najważniejszy paramter .

    • tas pisze:

      Dla początkującego konstruktora jest bez znaczenia.
      Wybór dobrego źródła ogniw gwarantuje dobrą ich jakość i Rw. A wybór złych ogniw to nie uratuje nawet najlepiej napisany poradnik.

  27. Marcin pisze:

    Jak na moje oko to kierunki są niezgodne ze zdjęciem.
    „Oznacza to, że minus jest na B0 po lewej, plus jest na B12 po prawej. Czyli na złączu balansującym minus ma być po lewej i plus po prawej.”

  28. Marta pisze:

    tam niżej jest pomyłka z mojej strony nie 13 komór a 13 kabli wyjściowych z akumulatora komór jest oczywiście 12

  29. Marta pisze:

    mój BMS ma 14 kabli wyjściowych i nie wiem jak go podłączyć
    czy to zły BMS czy moze ja czegoś nie wiem ?

  30. Marta pisze:

    Dzień dobry mam dwa BMS jeden 20A drugi 30A ale oba mają po 14 kabli wyjściowych nie 12 czy 13 tylko 14 nie wiem jak to podłączyć numeracja zaczyna sie od B1- B1+ i reszta do 13 łącznie 14 😉
    mój akumulator jest 48vol na 13 komór

    mam zignorować jeden z kabelków podłączyć dwa razem ,proszę o pomoc czy moze to złe BMSY ??

    • tas pisze:

      Ale akumulator z 13 sekcjami ma właśnie 14 przewodów, tyle samo co BMS 13s, takze ma 14 przewodów. Nie powinno być problemów z połączeniem

  31. Pisałem, pisałem ale coś sknocilem przy wysyłaniu wiadomości, no właśnie aby zbudować taki akumulator trzeba być prezyzyjnym i cierpliwym a efekty dopiero będą w ilości przejechanych km-chyba dobrze to ująłem

  32. Andrzej pisze:

    Witam
    ogniwa 18650 różnią się parametrem „End Voltage” (np. 2,7V) rozumiem że wartość tego parametru dla BMS powinna byc taka sama ?

  33. Paweł pisze:

    witam a jak dobierać BMSa

    • tas pisze:

      BMSy mają 2 główne parametry – ilość obsługiwanych „s” sekcji ogniw i maksymalny prąd ciągły podawany na sterownik. Dla przykładu BMS 7-16s 80A ma możliwość pracy z akumulatorami w przedziale 7-16s, czyli 24-60V i sterownikiem o poborze prądu nie wyższym niż 80A.

    • Paweł pisze:

      Czyli jak mam silnik 500W i 24v to:
      Bms 7s 22a można np.zastosować więcej np 7s 50a

  34. krzysztof pisze:

    Czy mozna zrobic taki akumulator na 24v

  35. Alan pisze:

    Czy ogniwa można połączyć ze sobą za pomocą taśmy miedzianej?

  36. Łukasz pisze:

    A pakietu nie powinno się czasem składać z ogniw rozładowanych? W przypadku zwarcia prądy będą dużo niższe i nie wyrządzą dużych szkód

    • tas pisze:

      Paradoksalnie bezpieczniej jest operować na naładowanym aku, a nie na rozładowanym. CHodzi o to, że podczas zgrzewania grozi nam jedynie jeden problem – zwarcie miedzysekcyjne, tj przygrzanie blaszki nie tam gdzie trzeba. I teraz występuje ciekawa hipotetyczna sytuacja. Naładowane ogniwo wygeneruje ogromny prąd zwarciowy, który przy odrobinie szczęścia przepali blaszkę i usunie przyczynę zwarcia. Analogiczne zwarcie nie naładowanych akumulatorów może nie mieć mocy do wyparowania blaszki i ta zewrze, zrobi się czerwona, ale nie podda się. A to już się na pewno skończy zniszczeniami.

    • tas pisze:

      To jest złom 🙂
      NIE DA SIĘ kupić dobrego i nadającego się ogniwa za mniej niż 7-9zł (nowe z demontażu handlowane po forach). No nie da się.
      Przecież nowe ogniwo w sklepie to koszt 20-30zł/szt. Skoro da się kupić to samo ogniwo za 7-9zł, 4-5x taniej to już jest tanio.
      Tanie mięso psy jedzą i biedny 2x płaci.

  37. Alan pisze:

    Witaj, czy łączyłeś kiedyś ogniwa 18650 bez koszyków ? Można wtedy zbudować akumulator o większej gęstości. Należało by zwrócić szczególną uwagę na miejsce styku pomiędzy sąsiednimi sekcjami łączonymi szeregowo aby z czasem nie powstało zwarcie. Czy zauważyłeś aby Twój akumulator zwiększał swoją temperaturę podczas pracy?

    • tas pisze:

      Nie powinno się budować akumulatora bez koszyków. Koszyki zostały wymyślone w konkretnym celu i mają wiele zadań. To, że powiększają akumulator o jakieś marne 10% jest żadną ceną za podniesienie bezpieczeństwa i wydłużenie żywotności.
      Akumulatory jakie użytkuję grzeją się minimalnie ponieważ akumulator robiony zgodnie z zasadami budowy nie jest przeciążany, a to gwarantuje długą żywotność i brak problemów podczas jego użytkowania.

  38. Lukasz pisze:

    ” Wszystkie 3 PLUSY” – myślałem, że są tylko albo aż 2.

    To nie jest błąd???

  39. Konrad pisze:

    Jakim cudem głowny plus i minus się nie łączy skoro są z drugiej strony akumulatora podłączone?

  40. Tomek pisze:

    Dało by rade zalutować ogniwa lutownicą kolbową 80w? Coś takiego, tylko że z płaskim miedzianym grotem (średnica 6.8mm) ze 100% miedzi z kabli http://allegro.pl/lutownica-oporowa-80w-yato-kolba-kolbowa-sm-grot-i5963651031.html.

  41. Arek pisze:

    mam takie małe pytanie (totalnie sie nie znam), czyli jeżeli dobrze rozumiem im wiecej „Maksymalny prąd, jaki jest w stanie dać z siebie ogniwo (wyrażone w amperach lub symboli „C”)” tym lepiej ?? czyli np 10P(1,500mAh 23A 3V) = 15Ah 230A i jak połączę szeregowo z 5P(2,500mAh 5A 4V) = 12,5Ah 25A to uzyskam 12,5Ah 25A 6V ?? są jakieś maksymalne odchylenia których trzeba się trzymać pomiedzy celami ??

    • tas pisze:

      Powoli. Nie mylić łączenia szeregowego i równoległego.
      Jeśli mamy ogniwo 3.7V, 1.5Ah, max 25A, to faktycznie, zrobienie 10p (10 równolegle) da sekcję 3.7V, 15Ah o teoretycznym prądzie 250A. Z tym, że nie moż rozładowywać akumulatora maksymalnym prądem dłużej niż kilka sekund bo go zniszczymy.
      Z opisu ogniwa (mała pojemność, duży prąd rozładowania) wnioskuję, że to są ogniwa do wkrętarek. One mają stosunkowo małą żywotność, na poziomie 150 ładowań, dlatego trzeba ostrożnie dobierać akumulatorki litowe tego typu.

      • Arek pisze:

        dzięki za odpowiedź, poszukam z odzysku innych ogniw w takim razie o parametrach zbliżonych do w/w

        i ciągle nie uzyskałem odpowiedzi czy mogę łączyć cele(ogniwa równolegle połączone) szeregowo z innym pakietem składającym się z innych ogniw. Ciężko mi trafić na taką dużą ilość jednakowych ogniw, dlaego chciałem zbudować akumulator z różnych typów ogniw. Dlatego pytam jak najlepiej je łączyć

        pozdrawiam

        • tas pisze:

          To jest skomplikowany temat, dlatego nie poruszałem go w tekście powyżej.
          Można łączyć różne akumulatory ale pod jednym bardzo ważnym warunkiem. Poszczególne sekcje muszą być identyczne. Czyli mając 50szt ogniw model „A” i 50szt ogniw model „B” (w sumie 100szt) można je połączyć w 10s10p ALE tak, aby sekcje „p” były IDENTYCZNE, czyli każda zawierała 5szt A i 5szt B. Nie dopuszczalne jest inne połączenie. Nie może być np pierwsza sekcja 10xA, druga 8xA, 2xB itp itd

  42. Piotr pisze:

    „Minimalną ilość szeregowo łączonych akumulatorków 18650 dobierz tak, aby maksymalny prąd ze sterownika wynosił około 50-60% maksymalnego prądu ogniwa z dokumentacji.”

    Chyba pomyłka? Nie powinno być równolegle?