Wszystko o budowie rowerów elektrycznych
29Lis

RH280x (wolnobieg) vs RH280x (kaseta)

IMG_7782W czerwcu 2014 roku firma NineContinent wprowadziła nową wersje flagowej rodziny silników – czyli modele RH280x D KASETA (inna nazwa: 9C30H10x). Najwyraźniej producent nadąża za zmianami i potrzebami rynku, bo kolejna, już 4 odsłona nowej wersji, przeszła gruntowne zmiany. Dodano także szerszy wybór modeli – pojawiła się wersja 14×4, czyli jeszcze szybsza i jeszcze bardziej terenowa (jeśli mamy obręcz mniejszą niż 26″).

IMG_7783Kaseta zamiast wolnobiegu – w końcu pojawił się silnik z mocowaniem na kasetę. Koniec z problemami z wolnobiegiem oraz jego awaryjnością. Możemy zamontować kasetę 7r z użyciem dystansu lub 8-9-10r bezpośrednio. Zatem nie ma już potrzeby poszukiwania drogich i trudno dostępnych wolnobiegów 8-9r. Kolejną zaletą jest możliwość posiadania najmniejszego przełożenia na kasecie 11T, czyli to istna rewolucja napędowa na silniku 🙂 Co ciekawe, sam mechanizm bębenka jest oparty na 2 łożyskach maszynowych, uszczelniany oraz wymienialny bez otwierania silnika.

IMG_7807IMG_7805Szersze magnesy, szerszy stojan – powiększono z 27mm aż do 30mm szerokość tych elementów bez powiększania obudowy. Jest to poprawa o 10% względem poprzedniej wersji. Zatem silnik zyskuje na momencie obrotowym oraz efektywności w dolnym zakresie obrotów. Co ciekawe, powiększenie tych elementów nie przeniosło się na zwiększenie wagi samego silnika, a to wszystko z powodu innej zmiany zauważalnej na pierwszy rzut oka…

IMG_7809IMG_7806Aluminiowa podstawa stojana – Wzorem droższych konstrukcji producent w nowym silniku zamontował całkowicie aluminiową podstawę stojana. Zaowocowało to dużą oszczędnością wagi, która została przeznaczona na poszerzenie stojana i magnesów. Dodatkowo aluminium ma znacznie lepszą przewodność cieplną, dlatego należy spodziewać się minimalnie lepszego odprowadzania ciepła do powietrza wewnątrz silnika. Oczywiście użytkując silnik znacznie powyżej jego mocy znamionowych powinniśmy posiadać jakiekolwiek zabezpieczenie termiczne.

IMG_7808Powiększone łożyska, grubsza oś – To także zmiana na plus, większe łożysko znoszą większe obciążenia, zatem należy spodziewać się wydłużenia jego żywotności. Jak zwykle u tego producenta, zastosowano elementy o standardowych wielkościach i kształtach, co ułatwia serwis czy naprawy w przyszłości.

IMG_7785Nowa obudowa – Najbardziej rzuca się w oczy nowa, wielokątna obudowa. Teraz posiada tylko 1 dekiel (od strony kasety), zatem mniej jest miejsc, którędy może dostać się do środka woda. Jak na dzisiejsze standardy estetyczne – nowy design prezentuje się naprawdę dobrze. Sama średnica silnika jest większa o 5mm, zatem szprychy miezy wersjami C i D nie są zgodne wymiarowo. Zwiększono też przestrzeń między tarczą hamulcową, a obudową do 20mm. Teraz bezproblemowo wejdzie nawet najbardziej zaawansowany zacisk hamulcowy.

Sama zasada działania silnika, oraz jego prędkości obrotowe nie uległy zmianie względem poprzednich modeli. Przykładowo nowy 10×6 rozpędzi rower do tej samej prędkości, co poprzedni model.

komentarzy 17 do wpisu “RH280x (wolnobieg) vs RH280x (kaseta)”

  1. Adam napisał(a):

    Hej
    Niestety zainwestowałem sporo $ w komplety opon zimowych i letnich do mojego roweru 28″ i nie chce zmieniać obręczy kół do przeróbki. Z tego co czytam odradzane są te koła do silników el. Ale mimo wszystko przy wyborze silnika w sklepie jak już doradzacie silnik RH280X.
    Rozumiem ideę, większa średnica obręczy, większy moment potrzebny aby je rozkręcić. Więc zamiast szybkich silników lepiej wstawić silnik zrównoważony (10×6 – 60Nm) albo z przewagą mocy (momentu obr. 7×9 – 90Nm).
    Sam nie wiem co byłoby lepiej, mieszkam w miesice położonym na terenie górzystym, więc moc się przyda na górki, a dwa na ciągłe starty z pod świateł, z drugiej strony do końca się nie chce ogranczać na dystansie wolniejszą jednostką (7×9) skłaniając się bardziej ku 10×6 – tylko mam obawy że na 28″ może być to za słabe ? Co lepiej na takie koło założyć?
    Skoro większe koło, większy moment potrzebny, to czemu nie lepiej wstawić mocniejszego silnika 3000W 10×6 Mxus o momencie 150Nm – w opisie odradzacie ten silnik do tego koła, dlaczego?

  2. Krzysiek napisał(a):

    W sklepie nie widzę silników 9C. Czy będą dostępne?

  3. kris napisał(a):

    W silniku 7×9, kaseta, sterownik 30 A 48V Bateria akummulator 48v 20ah potwierdzam powyżej 40 km/h daje dosc mocny efect hamowania roweru,co mnie zupełnie zaskoczyło dość nie milo.Kto ma okazje pojechać takim rowerem z silnikiem szybkim i wolnym to polecam ja takiej szansy nie miałem. max predkosc to 30km/h na 26cali a myślałem ze będzie 40+ pedałowanie i by było fajnie

  4. Przemek napisał(a):

    Witam kiedy można się spodziewać dostawy silników 10×6
    na kasetę.

    Pozdrawiam

  5. Ryszard napisał(a):

    Czy oferowane przez Was silniki nadają się do rowerków typu fat bike. Czy starczy długości osi do ram tego typu rowerów?

    • tas napisał(a):

      Jeździ już kilka rowerów typu fat na tych silnikach i one wszystkie miały przedłużane osie różnymi metodami. Ogólnie to tokarz mufę toczył nakręcaną na oś i będącą jej przedłużeniem do widełek ramy. Proste i skuteczne rozwiązanie.

  6. Przemek napisał(a):

    Witam mam takie pytanie nowy model to który na zdjęciu przedstawiającym wirnik”Aluminiowa podstawa stojana” ten srebrny czy czarny

  7. Darek napisał(a):

    Pozdrawiam Tass y Dziekuje za pomoc w budowaniu Rometa który myka po górkach. Pytanie do uzytkownkow. W silniku 7×9, kaseta, sterownik 30 A 48V Bateria akummulator 48 V 18 Amh udaje sie zrobic do 68 km po gorach, z podjazdem na skrzyczne, i zjazdami. To bardzo ładny dystans. Decyzja wyboru wolnego silnika do 36 km/h pozwala na mniejsze zużycie pradu y wielki moment obrotowy do 90 Nm. I tu pojawia sie nasza niespodzinaka… nasz silnik przy predkosciach powyżej 40 km/h daje dosc mocny efect hamowania rowera…. nawet przy wylaczonym silniku…. nie jest to problemem, bo nie byl przygotowany do szybkiej jazdy…. ale ciekawe czy ktos mial podobne odczucie hamowania na tym silniku 7×9. (Probowalismy w tym samym rowerku silnik 10×9 no i takiegoz efectu nie bylo… jechal na pelnej bateri 48 km/h. Dzieki za podzielenie sie wrazeniami z jazdy.

    • Olek napisał(a):

      Dołączam się do pytania Darka

      • tas napisał(a):

        Im szybciej jedziemy na luzie tym większy opór powoduje każdy silnik bezprzekładniowy. Fizyka, nie przeskoczymy tego. O ile przy 20km/h efekt jest nie zauważalny (i swobodnie możemy kręcić), to przy wyższych prędkościach (np zjazd z dużej góry) już tak.
        Im szybszy lub słabszy silnik tym ta granica wyżej. Im silniejszy silnik lub mocniejszy (większy) tym niżej. W praktyce jednak ten efekt hamowania nie gra roli, ot taka ciekawostka. Tak więc uspokajam, efekt występuje, ale w praktyce nie jest jakoś szczególnie istotny. Traktujmy to jako naturalną konsekwencję posiadania mocnego silnika.

  8. Waler napisał(a):

    Hej, mieliscie jakies przygody z silnikami, chodzi mi o uszkodzenia mechaniczne. Chcialbym na takim rowerze jezdzic w terenie i zastanawia mnie czy przy skokach/lądowaniach w silniku sie cos nie zniszczy/polamie. Mysle o silniku centralnym przy supporcie, ale z tym juz wiecej roboty 🙂

  9. gienioslaw napisał(a):

    Czy ten silnik 9C RH280x na kasete mozna zainstalowac w ramie z tylna osia typu thru axle 135x12mm np. Dartmoor Hornet 26″ 2014?

    • tas napisał(a):

      Nie można, silniki stosuje się tylko na klasyczne osie. Widziałem przeróbkę jakiegoś silnika na przednie koło w oś 20mm, ale wymaga to dużego zaplecza maszynowego i sporo wiedzy z zakresu obróbki w metalu.

  10. Andrzej napisał(a):

    dystans na kasetę 8s nie jest potrzebny, 8-9-10s mają identyczną szerokość.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress